Pokazywanie postów oznaczonych etykietą quilling 3D. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą quilling 3D. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 31 sierpnia 2015
czwartek, 16 lipca 2015
Pomarańczowy świecznik
Praca, którą dziś chcę Wam zaprezentować powstała z wypadkowej ‘przypadku’, wrażenia po przypadku i postanowienia, że trzeba by wrócić do prac wykonywanych z podstawowych kształtów quillingowych. Przypadek nazywa się trojeść bulwiasta (Asclepias tuberoza), którą kilka dni temu zobaczyłam w ogródku pewnej pani. Intensywność pomarańczowego koloru kwiatów tak mnie poraziła, że widziałam go za każdym razem jak zamknęłam oczy. Musiałam odreagować robótką i tak powstał ten świecznik:
Materiały, których użyłam:
Tak jak pisałam wróciłam do podstawowych kształtów. Wiem, że sporo osób rozpoczynających przygodę z quilling’iem odwiedza mojego bloga, tak więc: płatek wykonujemy z ściśle zwiniętego kółeczka z całego paska, z którego formujemy miseczkę, a następnie spłaszczamy na rogach, tak aby powstała łezka. Środek kwiatuszka wykonujemy z 1/16 czarnego paska (ściśle zwinięte kółeczko).
Podkładkę wykonujemy zwijając ściśle kilka pasków. Aby element był trwalszy jego powierzchnię dobrzej jest pokryć warstwą kleju do quilling’u.
Dookoła podkładki zrobiłam obwódkę z kółeczek czarno beżowych (cały czarny pasek i połowa beżowego), do której przyklejałam kwiatuszki i listki. Kółeczka zostały mi z innej pracy, z której dokończenia zrezygnowałam, lepsze byłyby całe czarne, albo czarno pomarańczowe.
Z kwiatuszków morelowych i pomarańczowych układamy kompozycje i doklejamy do niej listki w kilku odcieniach zieleni (1/4 paska i kółko o średnicy 9 lub 10mm dokleiłam też dwa większe z 1/2 paska i kółeczka 14mm).
I jeszcze jedno ujęcie…
Z pozdrowieniami
Natalia
wtorek, 31 marca 2015
Zajączek w koszyczku
Skończenie
praca, którą chcę dziś zaprezentować zajęło mi chyba tydzień. Nie dlatego, że
jest jakaś bardzo skomplikowana, ale z powodu przeprowadzki- makabra. No ale
nie ma co marudzić, grunt, że się udało.
Materiały potrzebne do wykonania pracy:
Paski do quilling’u:
Zaczynamy od wykonania koszyczka. Układamy obok siebie paski, na przemian brązowe i kremowe. Ich końce przypinamy szpilkami do podkładki korkowej – ułatwi to nam pracę. Następnie przeplatamy kolejne paski, pod kątem prostym względem poprzednich (tak jak na zdjęciu.
Gdy podstawa koszyczka ma już zadowalającą nas wielkość, wolne końce paseczków zaginamy do góry i kolejny paseczek przeplatamy tak, aby powstałą pionowa ścianka koszyczka.
Gdy uzyskamy już zadowalającą wysokość wolne końce paseczków odcinamy, pozostawiając ok 4 mm nad wysokością ścianki. Wolne końce zaginamy tak, aby obejmowały krawędź koszyczka i przyklejamy. Wyjątek stanowią trzy paski na dwóch przeciwległych bokach pracy – z nich wykonamy rączkę koszyczka. Wolne paseczki zbieramy na środku i przyklejamy. Rączę możemy wzmocnić owijając ją na środku kolejnym paseczkiem.
Przechodzimy do zajączka. Najpierw głowa. Potrzebujemy dwóch ścisłych kółeczek z dwóch pasków. Z jednego formujemy stożek, a z drugiego miseczkę. Oba kształty sklejamy, a miejsce łączenia oklejamy dodatkowo paskiem.
Do wykonania tułowia potrzebujemy również ścisłych kółeczek: jednego z czterech pasków i drugiego z dwóch. Formujemy je tak jak na zdjęciu, a następnie sklejamy.
Głowę przyklejamy do tułowia i wykonujemy łapki. Połowę paseczka formujemy w kółko o średnicy 10 mm, a następnie tworzymy z nich wygiętą łezkę. Na tym etapie z naszej pracy można zrobić inne niż moje zwierzątko np. baranka, pieska itp. Ja uparłam się na zajączka, więc…
… dodałam uszka (listki z połowy paska i kółeczka o średnicy 12mm) oraz ogonek (1/4 paska i kółeczko 5 mm).
Dodałam jeszcze nosek z koralika, oczka z papieru i kokardkę (dwa trójkąty z 1/4 paska i kółeczka 5mm praz zawijas z 1/8 paska).
Zajączek gotowy. Żeby było mu wygodnie czekać na święta, dno koszyczka wyścieliłam zielonymi zawijasami ;)
Na koniec dziękuję wszystkim za nadesłane prace na Wyzwanie Wielkanocne Dla tych, którzy chcą wysłać prace w ostatniej chwili- na prace czekam do północy ;)
Z pozdrowieniami
Natalia
niedziela, 31 sierpnia 2014
Przepis na motyla 2 ;)
Dziś,
a właściwie od kilku dni, podjęłam ponownie próbę wykonania quilling’owego
motyla. Wstępny pomysł powstał już jakiś czas temu i dziś doczekał się
realizacji. Na początku września planuję zaproponować Wam wyzwanie związane z
tym motylkiem, ale o tym na końcu ;). Oto on:
Materiały, które
użyłam:
- paski do quillingu:
- paski do quillingu:
Dwa niebieskie
paseczki z zestawu - Paski 3/297 80g mix niebieski
Zaczynamy od drugiej pary skrzydeł. Niebieskie kółeczka
kształtujemy jak powyżej i owijamy trzema warstwami czarnego paska. Następnie
sklejamy i nakładamy kolejne trzy warstwy czarne oraz białe, a także czerwony
paseczek na jednej trzeciej obwodu elementu. Formujemy kolejne kształty i na
końcu sklejamy tak, aby jak najdokładniej do siebie przylegały. Jeszcze tylko
dwa trójkątne szare kształty oklejone białym paseczkiem oraz szara obwódka.
Pierwsza para skrzydeł składa się z powyższych elementów.
Czarne obwódki, tak jak poprzednio wykonałam z trzech warstw czarnego paseczka.
Wszystko
dokładnie sklejamy i dodajemy ciemno szarą obwódkę skrzydełka.
Tak
prezentują się gotowe skrzydła. Różnice w końcowym efekcie nie są widoczne ;)
Teraz tułów.
Szare paseczki, ściśle zwinięte formujemy w stożki, a następnie sklejamy. Na
odwłok potrzebne były dwa kółeczka, na tułów dwa kółeczka z półtora paska, na
głowę jedno z jednego paska. Oczy zrobiłam z ¼ paseczka przeciętego po
zwinięciu na pół. Czółki to zwinięty jaśniejszy szary paseczek. Aby wzmocnić
połączenie między tułowiem, a odwłokiem owinęłam je jeszcze połową paseczka.
Tułów
mocujemy do podkładki korkowej tak, aby się nie ruszał i nie przekręcał. A
następnie kleimy przyklejamy drugą parę skrzydeł. Dajemy dużo kleju w miejscu
styku elementów i tworzymy rusztowanie ze szpilek na czas schnięcia. Gdy skrzydełka
dobrze wyschną doklejamy pierwszą parę. Połowa sukcesu to dobre rusztowanie ;)
I
gotowe. Mojego motyla przymocowałam do patyczka od szaszłyków i wbiłam do
doniczki ze skrzydłokwiatem. Jeszcze nie wiem czy tam zostanie, bo nieźle
wyglądał w towarzysząc innym roślinom ;)
Wpis
bardzo ogólny, ale wkrótce dodam szablon, który dla Was przygotowuję z rozpiską
wielkości kółeczek do wykonania poszczególnych elementów. Co do wyzwania będzie polegało na
wykonaniu tego motylka. Będą oczywiście możliwe modyfikacje. Szczegóły podam
najpóźniej do 7 września ;).
Tym
czasem dziękuję za udział w wyzwaniu „Wariacje na temat lata” (wyniki ogłoszę
już w krótce), a wszystkim, którzy
kończą wakacje życzę powodzenia w nowym roku szkolnym ;).
Z pozdrowieniami
Natalia
piątek, 15 sierpnia 2014
Paterka na muszelki
Po
powrocie z wakacji często przywożę jakieś drobiazgi, z którymi nie wiadomo co
zrobić. Tak na przykład było po powrocie z nad Bałtyku. Przywiozłam kilkanaście
muszelek. Myślę, że prędzej czy później staną się elementem dekoracyjnym ramki
na zdjęcia lub pudełka, ale póki co postanowiłam je wyeksponować na
quilling-owej paterce ;)
Materiały potrzebne
do wykonania pracy:
-cyrkonie
Najpierw
wykonujemy czarkę. Dla ułatwienia kształtujemy ją na papierowej kulce owiniętej
folią i przymocowanej np. do szklanki, dzięki czemu przyklejając kolejne
elementy nadamy jej pożądany kształt.
Quilling’owe kształty które użyłam to: beżowe – listki z
połowy paseczka i kółka o średnicy 12 mm, kółeczko z połowy paska oklejone 3
warstwami niebieskiego, małe kółeczka z 1/4 paska i 1/8 paska; niebieskie-
kółeczka z połowy paska, kółeczka z 1/4 paska
i takie same tylko oklejone 3 warstwami beżowego, kółeczka z połowy paska w formowane
w kółku o średnicy 12 mm. Trochę chaotycznie, ale jak przyjrzycie się zdjęciom na
pewno połapiecie się o co chodzi ;)
Teraz nóżka i podstawka. Nóżkę wykonujemy w dwóch fazach
zaczynając od czarki i następnie od podstawki- łatwiej będzie „złapać” pion, bo
czarka jest dość ciężka. Elementy, których użyłam to beżowe- kółeczka z połowy
paska, kółeczka z 1/4 paska , listki z połowy paska i kółeczka o średnicy 12 mm,
niebieskie- kółka z połowy paska. Podstawka: niebieskie- kółka z całego paska,
niebieskie kółka z połowy paska formowane w kółeczku o średnicy 12 mm i
oklejone trzema warstwami beżowego paseczka; beżowe- kółka z 1/4 paska.
A tak
wygląda paterka w całości i detalach ;) Jak można zauważyć na zdjęciach,
dodałam jeszcze kilka cyrkonii na podstawce i czarce. Myślę, że pracę można wykorzystać
do eksponowania różnych drobnych przedmiotów, a sama w sobie też nieźle się
prezentuje ;)
Na koniec przypominam o trwającym wyzwaniu: Wariacje na temat lata, mam nadzieję, że wśród wyjazdów, wypadów
i wakacyjnego szaleństwa znajdziecie chwilkę na wykonanie pracy ;)
Z pozdrowieniami
Natalia
sobota, 31 maja 2014
BAJKOWE ELFY I QUILLING’OWE WYZWANIE
Moja propozycja na dziś to quilling’owe figurki elfów.
Materiały potrzebne
do wykonania pracy:
- wykałaczki
Powyżej pokazałam kształty
potrzebne do wykonania elfa. Przy zwijaniu dużych kółeczek przydaje się igła z kołnierzem-
która znacznie ułatwia tego typu pracę, o ile nie potrzebujemy akurat kółeczka
z jak najmniejszą dziurką ;)
Kolejne
etapy wykonywania figurki: patyczki- nóżki owijamy jasno beżowym paskiem do
quilling’u tak, aby na górnej części było kilka warstw- łatwiej będzie
przymocować kolejne elementy. Z największego kółeczka formujemy stożek i
przyklejamy do nóżek. Następnie rękawki i rączki- również owinięte paskiem. Z
beżowego kółeczka kształtujemy miseczkę, a z zielonego zakrzywiony stożek-
powstaje główka i czapeczka. Do tułowia przyklejamy połowę malutkiego beżowego
kółeczka-szyja- i do tego głowę. Jeszcze skrzydełka i kolorowy akcent w postaci
kwiatuszka ;)
Elfy gotowe, a teraz długo
oczekiwane wyzwanie ;)
POWRÓT DO DZIECIŃSTWA
- WYZWANIE
Zgodnie z obietnicą, po dłuższej
przerwie, ogłaszam kolejne na tym blogu, choć pierwsze ogłoszone przeze mnie
QUILLING’OWE WYZWANIE.
Temat związany jest z jutrzejszym
Dniem Dziecka, z okazji, którego zapraszam Was do powrotu do bajek i baśni,
ulubionych postaci z dzieciństwa oraz stworzenia własnych magicznych stworków
rodem z krainy fantazji- oczywiście w technice quilling. W razie pytań proszę o
kontakt mailowy ;)
Na
Wasze prace czekam do 30 CZERWCA 2014
Jeśli chcesz wziąć udział w wyzwaniu:
1. praca, którą chcesz zgłosić nie może być nigdzie
wcześniej publikowana, zrób ją specjalnie na to wyzwanie,
2. możesz zgłosić na to wyzwanie więcej niż jedną propozycję
(każdą osobno),
3. jeśli zgłaszasz swoją pracę to jednocześnie wyrażasz
zgodę na publikowanie jej na tym blogu,
4. zamieść podlinkowany banerek o wyzwaniu na bocznym pasku
swojego bloga,
5. zdjęcie pracy oraz link do postu/wpisu prześlij na mój
adres mailowy, który znajdziesz w zakładce "Kontakt do mnie".
6. jeśli nie masz swojego bloga również możesz wziąć udział
w wyzwaniu przesyłając zdjęcie pracy, na mój adres mailowy, który znajdziesz w
zakładce "Kontakt do mnie".
Na zwycięzcę czeka
nagroda w postaci BONU O WARTOŚCI 40 ZŁ na zakupy w sklepie ENITAN
Z pozdrowieniami
Natalia
WASZE PRACE:
Kubuś Puchatek Bożeny
Smerf Doroty
(http://dorotatworzy.blogspot.com/2014/06/smerfastycznie.html)
Smerf Zgrywus Natalii
Smerf Justyny
Kubuś Puchatek Justyny
Pszczółka Maja Alicji
Plastuś Grażyny
(malowane-sercem.blogspot.com)
(http://dorotatworzy.blogspot.com/2014/06/smerfastycznie.html)
Smerf Zgrywus Natalii
Smerf Justyny
Pikachu Justyny
Pszczółka Maja Alicji
(malowane-sercem.blogspot.com)
Miś Darii
Prosiaczek Pauliny
Dzwoneczek Natalii
Mała Syrenka Klaudii
Królewna Śnieżka Klaudii
Smerf Klaudii
Zaczarowany ołówek Pauliny
Gucio Alicji
Smerfetka Ewy
Subskrybuj:
Posty (Atom)














































